Kto, gdzie i jak przy stole konferencyjnym?

www.desig-n.pl ocieplenie poddasza celulozą

Nawet jeżeli stół konferencyjnym nie kojarzy się nam z rodzinnymi wieczerzami wigilijnymi przy blasku choinki i wtórach kolęd, to ze wspomnianą uroczystością łączy go jedno istotne zagadnienie – umiejscowienie osób przy stole. Wbrew pozorom nie jest to problem drugorzędny, a nieodpowiednie dobranie stołu konferencyjnego może wpłynąć w znacznym stopniu na efekty naszej pracy i negocjacji.

Musimy pamiętać, że w przeciwieństwie do rodzinnych uroczystości, nie zawsze głowa rodziny musi zasiadać u szczytu stołu. Cóż to oznacza? Dobrym pomysłem jest takie zaprojektowanie pokoju konferencyjnego, by znalazł się w nim okrągły stół.

Dzięki temu nasze pomieszczenie zyska wymiaru egalitarnego i nikt nie będzie się czuł pokrzywdzony. Dodatkowym atutem takiego mebla jest możliwość zasiadania przełożonych w otoczeniu podwładnych, co może wymiernie wpłynąć na rezultaty naszej pracy.

Z drugiej jednak strony przy takim kształcie stołu brak miejsca dla kierownika czy dyrektora oraz dla osoby prowadzącej zebranie czy spotkanie. Cóż jednak uczynić, gdy takie rozwiązanie nas nie satysfakcjonuje, gdyż nie zawsze korzystne jest takie umiejscowienie koreferentów, to wówczas możemy zdecydować się na połączenie kilku stołów na kształt jednego.

Takie rozwiązanie odbiera jednak naszej salce konferencyjnej profesjonalny wygląd i sprawia, że bardziej przypomina świetlicę szkolną, aniżeli siedzibę profesjonalnej firmy. Dlatego właśnie takie rozwiązanie może zostać zastosowane tylko w nagłych przypadkach lub tymczasowo, aby nasza firma nie została posądzona o „brak oprawy” i przygotowania.