Nie każda zmiana jest chorobą

meble do przedpokoju

Obawy związane z rakiem piersi są jak najbardziej naturalne i dziwne byłoby, gdyby kobiety nie czuły przed nim respektu. Jednak jest bardzo niewskazane, aby paniczny strach przed diagnozą powstrzymywał je przed udziałem w badaniach profilaktycznych, które przecież są szalenie ważne z punktu widzenia zdrowia kobiet i ich przyszłości.

Doskonale bowiem wiadomo, że nieleczony nowotwór w sposób nieuchronny prowadzi do śmierci, a przecież jej należy uniknąć za wszelką cenę. Równocześnie wnioski płynące z badań bywają skrajnie różne.

Na przykład w czasie samobadania piersi kobieta może stwierdzić u siebie obecność jakiejś niepokojącej zmiany. Miewa ona różne wielkości i może mieć różny charakter.

To, że pod palcami wyczuliśmy coś, co przypomina guzek, nie równa się temu, że mamy nowotwór. Jest to tylko i aż sygnał, że należy przyjrzeć się sytuacji i bez zwłoki udać się do specjalisty, który wszystko zweryfikuje i oceni.

Równie dobrze może on dojść do wniosku, że nie ma żadnych złośliwych zmian. Należy zachować dystans do pierwszych, rzeczywiście niepokojących objawów, które są stwierdzone podczas badania manualnego.

Mało tego, nawet zmiany uwidocznione za pomocą innych metod diagnostycznych, takich jak mammografia, nie dają się jeszcze zweryfikować jako rak. Stwierdzić to można dopiero za pomocą specjalistycznej biopsji, w czasie której z piersi zostaje pobrana próbka tkanki i poddana dokładnemu badaniu w laboratorium.

Wtedy okaże się już bez żadnych wątpliwości, czy mamy do czynienia z realną dolegliwością.